Historia roweru: Od hobby konia po rower elektryczny

Tagy:
Historia roweru: Od hobby konia po rower elektryczny>

Sumerowie wspominali o przodkach rowerów około 4500 lat temu. Naukowcy znaleźli nawet rysunek roweru biegowego w grobie faraona Tutanchamona. Szkic przypominający rower został również sporządzony przez ucznia Leonarda Da Vinci ponad 500 lat temu. A około 380 lat temu w angielskim kościele we wsi Stoke Poges powstał witraż. Nazywa się go „Bicycle window“.  Naga postać siedzi na odległym przodku roweru. Trwały lata zanim rower dostał się z wyobraźni na drogi.

Hobby koń urodzony z pyłu wulkanicznego

Pierwsze niedoskonałe rowery biegowe pojawiły się we Francji i Azji. Rozwój roweru został spowodowany klęską żywiołową w XIX wieku. Wybuch indonezyjskiego wulkanu Tambora spowodował bezpłodność gleby i utratę koni. Zwiększyło to presję na wynalazców, by znaleźli zamiennik ulubionego zwierzęcego środka transportu.

Przez lata niemiecki szlachcic i leśnik Karl Drais przedstawiał europejskim władcom różne wielokołowe wynalazki. Punktem zwrotnym był rok 1817. Drais zmniejszył liczbę kół i stworzył w większości z drewna pierwszy dwukołowy pojazd jednośladowy z możliwością sterowania przednim kołem. Ważył 22 kilogramy i działał jak dziecięcy rower biegowy. Podczas prezentacji Drais osiągnął średnią prędkość około 15 kilometrów na godzinę. Jego dzieło nazwano „maszyną do biegania” lub „hobby koniem”. Stopniowo został zapisany w historii jako „drezyna”, wywodzący się od nazwiska wynalazcy i producenta. W dziele „Córa sławy” słowacki poeta Ján Kollár wspomina o drezynie. Podczas studiów w Niemczech używał jej do podróży do swojej ukochanej.

Drezyny rozprzestrzeniły się na kilka europejskich miast. Jednak zbyt częste „spotkania” z pieszymi na chodnikach doprowadziły do ich zbanowania. Konieczna była również budowa gładkich dróg. Poprzednicy roweru dosłownie przetarli drogę samochodom.

Roztrzęsione żelazo z pedałami

Po wynalezieniu drewnianej drezyny nastąpiły dekady udoskonaleń, aż do powstania dzisiejszego roweru. W XIX wieku wynalazcy dodawali pedały bezpośrednio do koła napędowego. Projekt zmienił się z drewna na żelazo. W taki sposób powstał welocyped. Trudna jazda na nim była odczuwalna aż do szpiku kości. Spopularyzował go francuski biznesmen Michaux.

Potem nastąpiło znaczne powiększenie przedniego koła. Umożliwiło to szybszą, lecz stosunkowo niebezpieczną jazdę. Jazda na „dużym rowerze” czasami wydawała się absurdalna, a czasami szlachetna. Nawiasem mówiąc, już w drugiej połowie XIX wieku zaczęto produkować rowery i znane dziś marki samochodowe, takie jak Peugeot i Škoda.

Bezpieczny rower

Bezpieczeństwo roweru zostało zwiększone przez zamontowanie łańcucha, a tym samym usunięcie pedałów z koła napędowego. W latach 80. XIX wieku w Wielkiej Brytanii powstał tak zwany „bezpieczny rower” z dwoma równymi kołami. Tylne koło stało się kołem napędowym. Np. bezpieczny rower o nazwie „Rover” został wyprodukowany przez Anglika Johna Kempa Starleya. Dlatego nazwa „rover” jest nadal używana w niektórych krajach. Po śmierci Starleya jego firma była również znana z produkcji motocykli i samochodów. Ponadto w latach 90. XIX wieku dzięki Johnowi Dunlopowi zostały dodane do roweru opony.

Zwłaszcza w pierwszej połowie XX wieku rower usprawniło wprowadzenie przerzutki. A przemysł wojskowy, oprócz cierpienia, przyniósł światu niezwykle przydatny pomysł - składany rower. Z kolarstwa szosowego wykształciło się wiele innych dyscyplin rowerowych. W drugiej połowie XX wieku pojawiły się rowery BMX i rowery górskie. Do momentu, aż obudziliśmy się dziś rano, kiedy rosnącym trendem staje się rower elektryczny. Taka jest krótka historia jednego z najważniejszych wynalazków w historii ludzkości. Rowerów.