Ciekawostki z aplikacji Strava: Najpopularniejsze i najszybsze rowery

Tagy:
Ciekawostki z aplikacji Strava: Najpopularniejsze i najszybsze rowery>

Strava. Jest to jedna z najpopularniejszych aplikacji sportowych i sieci społecznościowych na całym świecie. Korzystają z niego miliony rowerzystów.

Jej istotą jest porównanie własnego osiągniętego czasu, wydajności z przyjaciółmi lub profesjonalistami. Na Stravie możesz oglądać dziesiątki profesjonalistów. Na przykład Egan Bernal, Chris Froome, Michał Kwiatkowski (Team Ineos) i Alexander Kristoff (UAE-Team Emirates). Strava działa już od ponad dziesięciu lat.

Przyjrzeliśmy się ciekawym statystykom z 2019 r. Użytkownicy przejechali 9 miliardów kilometrów i wspięli się na 90 miliardów metrów. Dane pokazują wzrost popularności roweru miejskiego i dojazdów do pracy dzięki różnym dzielonym systemom rowerowym. Innym interesującym faktem jest, że przejażdżki grupowe są średnio dwa razy dłuższe niż przejażdżki solo.

Naj rowery

Do aplikacji Strava dodano 5 modeli rowerów: Trek Checkpoint, Orbea Oiz, Canyon Neuron, Orbea Terra i Trek Marlin. Najszybsze rowery to Canyon Speedmax (średnia prędkość 28,8 km / h), Cervelo P5, Giant Trinity, Trek Speed Concept i Specialized Shiv, specjalne do jazdy na czas i triathlonu.

Średnio najdłuższe przejażdżki przejechali rowerzyści na Colnago C64 (49,24 km na przejazd), Bianchi Specialissima, Trek Emonda SLR, Pinarello Dogma F10 i Specialized S-Works Tarmac. Natomiast Garmin Edge 530, Garmin Edge 830 i Wahoo Elemnt Roam stały się najbardziej popularne w kategorii urządzeń kolarskich.

Najszybsi Holendrzy

Interesujące jest także porównanie narodowości pod względem średniej prędkości jazdy. Najszybsi są Holendrzy (mężczyźni 26,92 km / h; kobiety 21,36 km / h). Jest tak, ponieważ łatwiej jest jeździć po równinie niż, na przykład, w hiszpańskim „pofałdowanym” kraju (mężczyźni 22,31 km / h; kobiety 19,86 km / h).

Oczywiście niektórzy rowerzyści chwalą aplikację Strava, niektórzy jej nie potrzebują. Jak napisał jeden z fanów w mediach społecznościowych: kilka miesięcy temu usunąłem profil ze Stravy. Nie używam już komputera. To tylko ja i mój rower. Nie obchodzą mnie niepotrzebne dane, nie dbam o odległość, waty, puls. Rozkoszuję się widokami i dobrze się bawię.”